Nowe zagrożenie – „lewy mObywatel”,
XXI wiek niesie ze sobą tyle zagrożeń…:
„W ostatnim czasie coraz częściej pojawiają się informacje o fałszywych aplikacjach i podrobionych ekranach dokumentów tożsamości, określanych potocznie jako „lewy mObywatel”, „mFake” albo „Fake mObywatel”. Zjawisko to stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli, instytucji publicznych, przedsiębiorców oraz wszystkich osób, które w codziennych sytuacjach opierają się na szybkiej weryfikacji tożsamości.
Przypominamy, że fałszywa aplikacja lub spreparowany ekran podszywający się pod oficjalny dokument mobilny nie ma żadnej mocy prawnej, a posługiwanie się nim może stanowić element oszustwa, wprowadzenia w błąd lub próby wyłudzenia korzyści.
Określenia „lewy mObywatel”, „mFake” czy „Fake mObywatel” odnoszą się najczęściej do:
- nieoficjalnych aplikacji udających prawdziwą usługę mobilną;
- przerobionych zrzutów ekranu mających imitować autentyczny widok dokumentu;
- narzędzi lub generatorów, które pozwalają tworzyć fikcyjne dane osobowe, zdjęcia, numery dokumentów lub status uprawnień;
- animacji lub makiet interfejsu, które na pierwszy rzut oka wyglądają wiarygodnie, ale nie pochodzą z legalnego źródła.
W praktyce taki fałszywy „dokument” może być wykorzystywany do podszywania się pod inną osobę, omijania procedur bezpieczeństwa, prób zakupu towarów lub usług, wejścia do miejsc objętych kontrolą, a także do oszustw wobec osób prywatnych i pracowników punktów usługowych, czy choćby zakupu produktów alkoholowych lub tytoniowych przez małoletnich. Warto podkreślić, że zagrożenie dotyczy nie tylko służb i urzędów. Z problemem mogą zetknąć się także sprzedawcy, recepcjoniści, organizatorzy wydarzeń, kurierzy, właściciele lokali oraz osoby prywatne zawierające transakcje.”
zr: policja.pl/pol/aktualnosci/281614,Nowe-zagrozenie-lewy-mObywatel-mFake-Fake-mObywatel.html

