Niemcy też mają problem
W sumie nie dziwi, też mają tak w narodzie jak u nas, wszak pewnie gorzej parę razy:
„Neukölln, dzielnica Berlina, to w tej chwili największe ognisko koronawirusa w Niemczech. Aby walczyć z epidemią, władze stolicy chciały zamknąć nocą kluby i restauracje. Przegrały jednak w sądzie. „
źr: wyborcza.pl/7,75399,26408348,w-niemczech-koronawirus-w-natarciu-rekordowe-zakazenia.html